Bo i takie się u nas w tym roku odbyły. Orkisz pięknie się wykłosił, ale niewielki spłachetek pola był nim zasiany, kombajn by tego nie zebrał absolutnie, bo za mały areał. Trzeba więc było zebrać stare zboże starymi metodami. Najpierw należało przygotować narzędzia, czyli sierp i kosę. Kiedy wszystko już gotowe, kosiarz bierze pierwszy pokos. [...]
