Zimowa opowieść   Leave a comment

Pole i łąka śpią zimą. Panuje tam cisza i spokój, czasem tylko zakłócany przez zwierzęta, szukające pożywienia pod śniegiem.

Warto jednak wybrać się na zimowy spacer po łące i przylegającym do niej lesie. Zeschłe jesiennie trawy teraz postanowiły zabłysnąć i skrzą się w słońcu tysiącami drobnych iskierek lodowych.

Słońce usiłuje je policzyć, ale wciąż się myli…

Nie tylko trawy postanowiły być piękne. Zeszłoroczne dzikie rośliny polne i łąkowe także ubrały na główki białe czapeczki i stoją jak zimowa armia polna.

Krzewy i drzewa liściaste zmieniły sukienki z zielonych na białe i zadziwiają swoją gęstwiną zimową.

Leśna dróżka prowadzi nas w biały i cichy las, rozświetlony promieniami popołudniowego słońca.

Zrobiło się jasno, cicho, pięknie, tajemniczo…

Sople opowiadają swoją historię o tym, jak światło słoneczne je ożywia, a potem zmusza do zniknięcia.

Idźcie więc i Wy na spacer zimowy wzdłuż łąki, pola i lasu – bo warto.

Reklamy

Posted 5 stycznia 2010 by podsosnami in Radość w polu

Tagged with , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: