2010 in review   3 Komentarze

The stats helper monkeys at WordPress.com mulled over how this blog did in 2010, and here’s a high level summary of its overall blog health:

Healthy blog!

The Blog-Health-o-Meter™ reads This blog is on fire!.

Crunchy numbers

Featured image

The average container ship can carry about 4,500 containers. This blog was viewed about 15,000 times in 2010. If each view were a shipping container, your blog would have filled about 3 fully loaded ships.

 

In 2010, there were 6 new posts, growing the total archive of this blog to 17 posts. There were 24 pictures uploaded, taking up a total of 2mb. That’s about 2 pictures per month.

The busiest day of the year was May 16th with 116 views. The most popular post that day was Opryski biologiczne cz. 2.

Where did they come from?

The top referring sites in 2010 were mygreencanoe.blogspot.com, szukaj.onet.pl, pl.wordpress.com, dompodsosnami.wordpress.com, and chefpaul.net.

Some visitors came searching, mostly for krajobraz zimowy, opryski biologiczne, praca w polu, zboże, and sadzarka do czosnku.

Attractions in 2010

These are the posts and pages that got the most views in 2010.

1

Opryski biologiczne cz. 2 January 2010
2 comments

2

Opryski biologiczne cz. I January 2010
10 comments

3

Żniwa sierpem i kosą September 2009
4 comments

4

Opryski biologiczne – sprawdzony i wypróbowany hit January 2010
4 comments

5

Ziemniaki sadzić czas najwyższy April 2010
2 comments

Reklamy

Posted 2 stycznia 2011 by podsosnami in Uncategorized

Tagged with

3 responses to “2010 in review

Subscribe to comments with RSS.

  1. Drodzy Czytelnicy – dziękuję za Wasze zainteresowanie, ogromnie zawsze się cieszę, jeśli ktoś na bloga zagląda. Pamietajcie, że największą nagrodą dla mnie będzie zostawienie przez Was komentarza. Wszystkiego najlepszego dla wszystkich w Nowym Roku! 😀

  2. Od bardzo dawna szukałam informacji o naturalnym zwalczaniu szkodników, co nie jest wcale takie łatwe i oczywiste – tu i tam po kilka przepisów, a najwięcej zwalczających mszyce. A tu – proszę bardzo – niezrównane źródło wiedzy, a przy okazji blog, który czyta się z wielką przyjemnością. Po prostu można poczuć, że ziemia jest kochana, a efekty pracy cieszą, tak jak cieszy każda szczęśliwie wyrośnięta roślinka. Mam nadzieję, że pojawia się nowe tematy, które będą nie tylko radziły jak pracować, ale pokażą jak można cieszyć się pracą w ziemi, mimo że do lekkich nie należy. Szczęść Boże.

    • Dziękuję, Marcjanno – nie wiem, czy jeszcze będę tutaj pisała, czasu nie starcza nawet na pierwszy blog, a tutaj… Opisałam już cały cykl roczny prac w polu i ogrodzie, nie wiem, czy powinnam jeszcze coś dodawać. Ale cieszę się ogromnie, że ktoś z tej pracy korzysta i ma z niej pożytek. Bóg zapłać!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s