Archive for the ‘Łąka’ Tag

Zimowa opowieść   Leave a comment

Pole i łąka śpią zimą. Panuje tam cisza i spokój, czasem tylko zakłócany przez zwierzęta, szukające pożywienia pod śniegiem.

Warto jednak wybrać się na zimowy spacer po łące i przylegającym do niej lesie. Zeschłe jesiennie trawy teraz postanowiły zabłysnąć i skrzą się w słońcu tysiącami drobnych iskierek lodowych.

Słońce usiłuje je policzyć, ale wciąż się myli…

Nie tylko trawy postanowiły być piękne. Zeszłoroczne dzikie rośliny polne i łąkowe także ubrały na główki białe czapeczki i stoją jak zimowa armia polna.

Krzewy i drzewa liściaste zmieniły sukienki z zielonych na białe i zadziwiają swoją gęstwiną zimową.

Leśna dróżka prowadzi nas w biały i cichy las, rozświetlony promieniami popołudniowego słońca.

Zrobiło się jasno, cicho, pięknie, tajemniczo…

Sople opowiadają swoją historię o tym, jak światło słoneczne je ożywia, a potem zmusza do zniknięcia.

Idźcie więc i Wy na spacer zimowy wzdłuż łąki, pola i lasu – bo warto.

Posted 5 stycznia 2010 by podsosnami in Radość w polu

Tagged with , , , , ,

Sianokosy, sianokosy…   1 comment

Zazwyczaj rozpoczynają się w maju, kiedy trawy najbujniej rosną. Ale – w tym roku jakoś z powodu aury opóźniły się. Dopiero w zeszłym tygodniu pokazało się na tyle słońca, że dało się trawy skosić i przetrzymac je na łące kilka dni, aby przeschły. Pięknie  teraz łąki znowu wyglądają – świeża trawa znów na nich rośnie.  A po skoszeniu było tak:

P6140016

P6140036

Kiedy przechodzę obok sąsiedzkiej łąki, patrzy na mnie zaprzyjaźniona krowa sąsiada. Ostatnia we wsi…

P6140039 Warzywa w polu zaczęły ładnie rosnąć. Po zasileniu przefermentowaną pokrzywą z dodatkiem kurzeńca pięknie rosną nasze kapusty, kukurydze i buraczki.

Orkisz na polu już się zaczął (wreszcie!) kłosić.

P6140027

Łan zboża jak zielone morze faluje.

P6140026

P6140029

Wciągam zapach skoszonej trawy – cudny, jedyny w swoim rodzaju, tylko świeże siano tak pachnie.

Kieruję się w stronę domu. Skoszona trawa pachnie, skowronki radośnie śpiewają wysoko nad polem.  Późnym popołudniem słychać rozgłośnie grające koniki polne i świerszcze. Ziemia, nagrzana słońcem dnia, faluje ciepłem.  Późne letnie popołudnie ma się ku końcowi.

P6140040

Posted 24 czerwca 2009 by podsosnami in Radość w polu

Tagged with , , , ,

Bogactwo łąki majowej   Leave a comment

Łąki w maju są chyba najpiekniejsze z całego roku. Trawy rosną tak bujnie, jak w żadnym innym miesiącu. Wielkimi krokami zbliża się czas  sianokosów. Kiedy idzie się między łąkami, można zobaczyć, jak wysokie i piękne urosły trawy majowe:

P5250071a

Trawa – to nie tylko zielony wiecheć. 😉  Spójrzcie, jakie piękne i różnokolorowe są trawy.  Taka:

P5250069a

I taka:

P5250068a

albo taka:

P5250064a

P5250065

Wiele z nich rośnie razem z kwiatami polnymi, chabrem, rumiankiem, kwitnącą koniczyną i kaczeńcami.

P5250066

P5250070

P5250062

Powoli słońce zniża się nad horyzont. Łąki zaczynają wyglądać, jak Mickiewiczowski suchy przestwór oceanu – z falującymi łanami traw.

P5250079

P5250060a

P5250082

Łąka nie cichnie jednak – teraz szczególnie pięknie grają świerszcze i koniki polne, spod lasu słychać szczekanie koziołka, który chciałby swoje sarenki w tę trawę wyprowadzić  na żer.

Wchodzę do domu z żalem.

Posted 30 Maj 2009 by podsosnami in Radość w polu

Tagged with , , , , ,